Przypadkowe spotkanie może przerodzić się w przyjaźń, a przyjaźń może poskutkować taką właśnie publikacją. Zaangażowany politycznie Seweryn Goszczyński poznał podczas swojej emigracyjnej tułaczki po Galicji niejakiego Adama Gorczyńskiego - górala, właściciela dóbr ziemskich, muzyka i domorosłego pisarza.
Krótka to była znajomość, ale intensywna, na pożegnanie przyjaciel podarował Goszczyńskiemu fragment pisanej przez siebie powieści.