Myślisz, że niesiesz światło, ale masz w sobie mrok Nawii. Rozalia-Rosława ma moc.
- Narodziła się dzięki łasce Marzanny, Pani Życia i Śmierci.
- Bo czasem bramy te otwierają się niepotrzebnie, a istoty przynależne do Nawi usiłują zagnieździć się wśród żyjących.
- Kobieta wie, jak odsyłać je na właściwe miejsce.
- Widzi o wiele więcej, niż powinien widzieć zwykły śmiertelnik.
- Ona jednak nie jest zwykłą śmiertelniczką.
Jej powołaniem jest służenie ludziom jako matucha (wiedźma, widząca), ale także pilnowanie bram między światami: Prawią - królestwem bogów, Jawią - królestwem ludzi oraz Nawią - królestwem zmarłych. Dlatego też pewnego dnia odkrywa, kim w rzeczywistości był jej rzekomo zmarły ojciec, a wtedy zaczyna rozumieć, jakie niebezpieczeństwo jej grozi.
- Nie jest ono zresztą jedyne.
- Ogromne niebezpieczeństwo grozi wszystkim wyznawcom Marzanny, Welesa oraz innych prastarych bogów.
- Na ich ziemie wkracza chrześcijaństwo, a konflikt za sprawą butnego i bezwzględnego mnicha eskaluje z każdym dniem.
📘 Strażniczka światów. Przebudzenie
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę