Jako uczeń dorabiał w jednym z londyńskich sklepów Tesco, sprzątając i rozładowując skrzynie z towarem. Gdy w 1997 r.
odchodził na emeryturę, Tesco było nie tylko piątą pod względem wielkości spółką handlową na świecie, ale też jedną z najbardziej innowacyjnych firm w swojej branży. Królowa nadała Leahyemu tytuł szlachecki, a rada miejska wyróżniła go tytułem wolnego człowieka miasta Liverpool, który pozwala mu (gdyby zechciał) przeprowadzać przez środek miasta owce bez ryzyka aresztowania.
Potulnie zgadzamy się, że ten świat nie jest łatwym miejscem do życia i stawia przed nami zadania zbyt trudne, byśmy mogli im podołać. Zarówno w biznesie, jak i w polityce, zarówno w sektorze prywatnym, jak i w publicznym nie brak ludzi, którzy godzą się na to, co przyniesie im los.