Opowiadanie, które A. Kuprin napisał w imię poszukiwań wartości nieprzemijających, wspólnych dla wszystkich pokoleń, aż od starożytności.
Podczas jej siedmiodniowego pobytu w pałacu król przeżywa uczucia dotąd nieznane, prawdziwsze niż wszystkie te, których doświadczał przedtem.