Jan Kochanowski podejmował problematykę obywatelską nieprzerwanie w ciągu całej swej działalności pisarskiej, w wypowiedziach literackich różnorodnych gatunkowo, w nieustannym przeplocie języka polskiego i łacińskiego. Stale też wrośnięta ona była w podłoże idei stanowiących constans w jego poglądach: o wartości cnoty, umiaru i służby ojczyźnie, a więc pozostawała silnie osadzona w gruncie aksjologii i etyki.
Paradoksalnie jednak, odbywało się to równolegle do intensywnych działań gospodarczych poety, które ubogiego dziedzica połowy Czarnolasu uczyniły pod koniec życia człowiekiem niezwykle majętnym. Utwory Kochanowskiego o profilu obywatelskim rozpięte są między narzędziami liryki i retoryki, ale każde działanie na rzecz dobra publicznego wymaga konkretów i osadzenia w grupie sprawczej.
Główną rolą literatury nie jest w takich wypadkach wyrażanie uczuć twórcy, lecz zaszczepianie przekonań i uczuć w odbiorcach. Po pierwsze więc - czy działania, do których dany utwór zachęcał, postrzegane były przez poetę jako zgodne z rzeczywistym interesem wspólnoty (zawsze głośno deklarowanym)?