Część cwarta cyklu powieściowego (kwadrologii) o rodzie Białeckich. Patrząc na współczesny świat, niejeden z nas się zastanawia: Czy to już?
Czy za naszego życia Ziemię strawi ogień, żywioły od żaru stopnieją, a niebiosa się zwiną jak płonąca księga? Wokół tyle zła, nieprawości, niesprawiedliwości i serc z kamienia.
Lecz przecie koniec ten nie nadejdzie, zanim się najpierw nie objawi człowiek grzechu i syn zatracenia, który zasiądzie w Świątyni Bożej, podając się za Boga... antychryst, który musi pochodzić z plemienia Dan, a przecież to plemię od wieków nie istnieje!
Bo przecież wszystko, co przed tysiącleciami zostało zapowiedziane, musi się wypełnić... Antychryst będzie synem biskupa i hebrajskiej zakonnicy, fałszywej dziewicy, jak głosi objawienie z La Salette...
Wszystko to kanwa najnowszej powieści z gatunku theological thriller Andrzeja Juliusza Sarwy, w której poznajemy dalsze dzieje rodu Białeckich, któremu ustawicznie towarzyszy zły duch, mający jakiś plan wobec tej rodziny, rodziny, z którą spotkaliśmy się już książkach Wieszczba Krwawej Głowy, Cmentarz Świętego Medarda i Tumanie krwawej mgły.