Syria. Przewodnik po kraju, którego nie ma

Syria. Przewodnik po kraju, którego nie ma

34,99 zł
Zobacz ofertę

Bliski Wschód jest dla wielu z nas interesujący tylko wówczas, gdy staje się miejscem nie do życia. Jakby nie było nic atrakcyjniejszego w krajobrazie niż kilka trupów i zgliszcza.

  • Tymczasem Paweł Średziński napisał o Syrii takiej, jaką była kilkanaście lat temu.
  • Czyta się książkę Średzińskiego jak wspomnienie z czasów przed ostateczną apokalipsą.
  • Ale też - choć wszystko w niej to prawda, cała prawda i tylko prawda - jak historię alternatywną.
  • Bo Syria mogłaby być inna.
  • Nie jest, bo co kogo taka Syria obchodzi.

Choć pod rządami klanu Assadów, urodzonych satrapów i dzierżymordów, nigdy nie był to kraj nadzwyczaj przyjazny, oaza dobrobytu i spokoju, to prawdziwe piekło przyniosła mu ostatnia wojna. PAWEŁ SMOLEŃSKI, reporter, autor m.in.

Oczu zasypanych piaskiem "Już nigdy nie pojadę do Syrii" - deklaruje Średziński, a czytelnik zastanawia się, skąd ta pewność. Ale potem zanurza się w tę bardzo osobistą relację z całej dekady podróży nad Eufrat i już wie, że wcale nie chodzi o kraj, tylko ludzi, którzy stali się dla autora drugą rodziną.

  • Ale ta książka to również świadectwo tej straszliwie kulawej europejskiej perspektywy na historię.
  • A przecież trzeba poznać syryjski czas przeszły, żeby mówić o Syrii w czasie teraźniejszym i przyszłym.

O dom, który - jak w wierszu Adonisa - opuściło już słońce, a teraz burzą go wiatr i huragany. ADAM ROBIŃSKI, dziennikarz, autor m.in.

  • Kiczery.
  • Podróż przez Bieszczady Syria.
  • Do Syrii pojechał po raz pierwszy w 1999 roku, by wracać tam wielokrotnie.
  • To reportaż szczególny, bo - siłą rzeczy - dokumentujący rozpad i znikanie.

Przewodnik po kraju, którego nie ma to reportaż opowiadający o podróżach, które zajęły Pawłowi Średzińskiemu dziesięć lat życia. Piekło, jakie rozpętało się w tym kraju w 2011 roku, bo słowo "wojna" w tym przypadku to za mało, spowodowało, że z dnia na dzień zniknęły praktycznie z powierzchni ziemi miejsca tak bogate kulturowo i tak ważne dla cywilizacji jak Apamea czy Aleppo.

  • Co pozostało?
  • Syryjczycy wielu różnych wyznań i tradycji...
  • Ludzie...
  • I to o nich jest ta przejmująca opowieść...

O tych, którzy w XXI wieku, w świecie pełnym bogactwa i pychy, zostali nędzarzami, ot tak, z dnia na dzień, bez własnej przecież winy... I opowieść to także o ich kraju, o świątyniach, bazarach, uliczkach i zaułkach, do których już nie wrócą, bo ich po prostu nie ma...

  • Nie pozostał z nich kamień na kamieniu, pozostała pamięć...
  • Syrię.
  • A przecież ta zagłada dzieje się tu i teraz, na naszych oczach...
  • "Syria jest najważniejszym miejscem na mapie mojego życia.
  • Położona w centrum ważkich cywilizacyjnych wydarzeń, przechowywała w sobie niezwykłe skarby przeszłości.

Przewodnik po kraju, którego nie ma czyta się jednym tchem, jak wstrząsającą opowieść o tragedii i zagładzie, jaka dotknęła odległą w czasie cywilizację Inków. Była też domem wielu różnych mniejszości, chrześcijan, należących do najstarszych Kościołów chrześcijańskich, alawitów, jazydów.

  • Bardzo trudnym do utrzymania.
  • Wystarczył jeden podmuch.
  • Jedna iskra.
  • O tym jego rozpadzie napisano już bardzo dużo.
  • Jednak po polsku niewiele jest o Syrii, jaką była przed wojną.
  • A to wiele nam wyjaśnia, jeżeli chcemy zrozumieć genezę syryjskiego konfliktu.
  • Zapraszam Was w podróż po miejscach, których już może nie ma.
  • Do ludzi, których już w Syrii nie spotkacie.

Ten dom, który był również moim domem, rozpadł się na moich oczach, jak domek z kart. Spisując moje syryjskie wspomnienia czułem się jak kronikarz zagłady pewnego unikalnego świata, którego piękno polegało na różnorodności.

  • Jego urok łatwo było zeszpecić nienawiścią i pielęgnowaną od wieków dyskryminacją.
  • Syria nie będzie już tym, czym była.
  • Napisałem o tym, czym była dla mnie i będzie.
  • Nawet jeśli jest już wyłącznie wspomnieniem.
  • Syria była też moim schronieniem.
  • Uciekałem tam przed niepogodą codzienności i po jeszcze większych życiowych sztormach.
  • Niestety.
  • Już nigdy nie pojadę do Syrii.
  • Zawsze będą za nią tęsknił.

Za ludźmi i momentami, które razem sprawiły, że do Syrii wracałem, począwszy od mojej pierwszej wizyty w 1999 roku, do czasu, kiedy ten kraj wciąż trwał w pokoju. Kolejny wyjazd planowałem na rok, kiedy wybuchły niepokoje, torujące drogę straszliwej wojnie.

  • Do Syrii już nie pojechałem i nie pojadę.
  • Ostatni raz widziałem Syrię ze Wzgórz Golan, z terytorium kontrolowanego przez Izrael.
  • Teraz moja Syria jest w Melbourne, gdzie mieszkają Fahad i Iljas.
  • W Poznaniu, gdzie żyje Michojel.
  • Wszędzie tam, dokąd uciekli moi przyjaciele.
  • I wśród tych, którzy zostali na Bliskim Wschodzie".
  • PAWEŁ ŚREDZIŃSKI O AUTORZE Paweł Średziński (ur.
  • Od lat zajmuje się tematyką afrykańską i bliskowschodnią oraz ekologiczną.
  • Laureat Stołka Roku "Gazety Wyborczej".
  • Autor licznych publikacji poświęconych Afryce.
  • Stały współpracownik "Nowej Konfederacji" i redaktor Afryka.org.
  • Publikował również na łamach kwartalnika "Więź", "Gazety Wyborczej" i OKO.PRESS.

1978 r.), doktor nauk humanistycznych, z wykształcenia historyk, dziennikarz i politolog.

📘 Syria. Przewodnik po kraju, którego nie ma
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Dzika strona jedzenia
Czy wiesz, że niektóre z dzikich odmian ziemniaka mogą zawierać do dwudziestu razy więc...
29,90 zł
Lili nudzi się
Bruno Jasieński But w butonierce Lili nudzi się Na kuszetce, przykrytej skórą jaguara, ...
3,49 zł
Max Payne 3 - poradnik do gry
Poradnik do gry Max Payne 3 zawiera szczegółowy opis przejścia wszystkich czternastu ro...
7,39 zł