Przezabawny i rozbrajająco szczery pamiętnik piętnastoletniego gimnazjalisty, komentujący w dowcipny sposób otaczającą nas rzeczywistość. Każdy, kto przeżył koszmar dojrzewania, chodził do szkoły, miał "toksycznych rodziców", odnajdzie w zapiskach Rudolfa własne przeżycia i będzie się śmiał do łez.