Kontemplacja jest największym szczęściem dostępnym człowiekowi. To przekonanie św.
Tomasza z Akwinu oraz wielu filozofów i świętych wszystkich epok dla współczesnego człowieka brzmi obco czy wręcz podejrzanie. W oparciu o pisma Akwinaty z matematyczną precyzją wykazuje, że człowiek doświadcza metafizycznego głodu, którego nie zaspokoi dostatek, władza, sława ani chaotyczne karmienie wzroku grą świateł i obrazów.
Nasyci nas dopiero kontemplacja wpatrywanie się, które jest poznawaniem i miłowaniem, fundamentalną zgodą na świat i głębokim uszczęśliwieniem.