W tej książce czuć magnetyzm Północy. Norwegia od kuchni bawi, zachwyca i przyciąga, każdy rozdział to przygoda!
Jeśli Norweg jest cały w skowronkach, może o sobie powiedzieć a vare en glad laks, co oznacza, że jest zadowolonym łososiem. Nikt nie wie, jak to jest być łososiem, ale wiadomo, że typowy Norweg jest zadowolony z życia.
I wiadomo, że to typowo norweskie - mówić o tym, co jest typowo norweskie. Według jednego z tamtejszych badaczy, bycie typisk norsk polega właśnie na przeznaczaniu kolosalnych sum z podatków na badania, co tak właściwie oznacza bycie typisk norsk.
Z tej książki dowiecie się, że typowo norweskie są między innymi: - prezenty w postaci szpatułki do sera (która w dodatku jest norweskim wynalazkiem!) - lęk przed porównaniami z Duńczykami lub - co gorsza! - ze Szwedami - skandynawska gościnność i serdeczność, gdy jednocześnie przypadkiem napotkany znajomy nie zapyta nawet ,,co słychać?" - Ola i Kari, czyli stereotypowi Norwegowie, zachowujący się aż do bólu w sposób typisk norsk.
Anna Kurek - miłośniczka północy, języka norweskiego, blogerka i tłumaczka zaprasza na subiektywną wyprawę do krainy fiordów, trolli i brązowego sera.