Wrocław, rok 1963. Na tyłach Zakładu Karnego Nr 1 stoi zwalisty poniemiecki gmach mieszczący klinikę psychiatryczną.
Twierdzi, że jego zmarła żona zmartwychwstała, a następnie popełnia samobójstwo. Czyn bredzącego w malignie mężczyzny będzie zarzewiem ciągu krwawych zdarzeń, którym stawi czoło załoga szpitala już na pierwszy rzut oka za mało liczna, by odeprzeć śmiertelne zagrożenie.
Szmidta po Chaosie i Kratach opowiadająca o krwawej apokalipsie zombie, która rozgrywa się w odciętym od świata i zmagającym się z epidemią czarnej ospy Wrocławiu. Dla tych, którzy czytali Chaos i Kraty, to lektura obowiązkowa.
Dla nowych czytelników Szpital jest znakomitym wstępem do wykreowanego z nieprawdopodobnym rozmachem fantastycznego świata, w którym przerażająca fikcja splata się z mroczną rzeczywistością a wszystko to w krwawych, tragicznych, sensacyjnych, ale przede wszystkim niezwykle wciągających okolicznościach.