Kilka samotnych kobiet w domu na odludziu. Bawią się nie najgorzej, choć wkrótce śnieżyca odcina je od świata.
Sześć podejrzanych, mnóstwo butelek wina, a policja ciągle daleko. Gdyby nie to, że bohaterki zamiast herbaty piją wino, dużo wina, a rzecz się dzieje we współczesnej Polsce, tę historię mogłaby napisać sama Agatha Christie.