„Jacek Sztuka odsłania w monografii warsztat dochodzenia twórcy do ostatecznej wersji dzieła. (…) Z jednej strony prezentowane szkice są niejako scenopisami przyszłych realizacji, z drugiej anektują uczestnika by wraz z poszukującym rozwiązań autorem stał się „pielgrzymem” spełniającym się w drodze poszukiwań.
(…) Nowy szkic to tak jak powrót do jakiegoś świata, w którym ukonstytuowały się już właściwie wszystkie konkretne zależności i uwarunkowania. „Bohaterowie” zostali już wybrani i grają swoje role, a któryś z nich gra już rolę główną, a inni stanowią tło.