Dwaj panowie o imionach Ziuk i Staszek postanawiają wywołać wielką wojnę, aby wyrwać ojczyznę z łap zaborców. Chce im pomagać kompozytor Ignacy, który - jak na artystę przystało - pozostaje w mocno otwartym związku małżeńskim.
Wkrótce okazuje się, że drugi z nich - o nazwisku Tarkowski - też nie jest święty, wiedzie życie playboya i prowadzi niezbyt legalne interesy w sercu Afryki, przez co ma konflikty z policją obyczajową wielu krajów. Czy i jak uda im się wyzwolić Polskę?Z zapatrzenia wyrwał ich głos kapitana McCluskey.- O, kogo widzę, toż to pani inspektor Natalie...
Jak tak dalej pójdzie, wystrzela nam pani cały stan.- Tak, bo tu jest duża przestępczość - odparła, wstając.- W każdym razie muszę pani pogratulować. - spytał Vito, który takich pieniędzy też nigdy w życiu nie widział.Będziesz przywódcą swojego kraju,Pełnię swej władzy zdobędziesz w maju,Nieszczęście, jakiego nikt nie przyśni,Spotka twój dzielny naród we wrześniu.- Kto to jest?!