Biograficzny wywiad rzeka, która nie pozwala uwierzyć w wyznanie: Nie jestem literatem, żeby opisywać świat słowami. Świadek epoki?
To mało powiedziane Tadeusz Rolke to świadek kilku epok, w dodatku wyjątkowy, bo wszystkie utrwalił na swych fotografiach, a pierwszy aparat kupił jako 15-latek w 1944 roku. Wielowątkowa, pełna anegdot opowieść o sensie fotografii, Szarych Szeregach i stalinowskim więzieniu, gdzie siedział za udział w organizacji, której nie było.
A także o nonsensach PRL-u, artystach, których fotografował od Kantora i Szapocznikow po Liberę i Althamera oraz flirtach, romansach i związkach, o których mówi bez żadnej taryfy ulgowej, za to z imponującym dystansem. Te słowa mogę odnieść do mojej prywatności, do fotografii, które zrobiłem, i do tych, których nie zrobiłem, do tych małżeństw i przygód Tadeusz Rolke Życie i praca Tadeusza Rolke to prawdziwa kapsuła czasu, a treścią jego życia były i są piękne kobiety, artyści oraz fotografia.
Fotografia to moja namiętność, pasja i powołanie mówi w tej książce Tadeusz Rolke Chris Niedenthal Tadeusz Rolke jak Isaac Bashevis Singer wyznaje kult pracy i erotyki. Utalentowany kronikarz PRL-u, owej monokultury kotleta schabowego z dziewczynami w mini i skuterem Lambretta w tle, w brawurowej rozmowie z Małgorzatą Purzyńską wyjawia przed nami swoje sekrety.