Opowiadanie kryminalne warszawskiego Sherlocka Holmesa" z pierwszej połowy XX wieku, podane z pierwszej ręki. Daniel Bachrach, aspirant Urzędu Śledczego w Warszawie, wspomina sprawę kryminalną, którą prowadził.
- Do kijowskiego Urzędu Śledczego zgłosił się dojrzały mężczyzna.
- Oświadczył, że został podstępnie obrabowany.
- Poprzedniego wieczoru udał się do cyrku, gdzie poznał młodą kobietę.
- do rana.
- Niewierny mąż zabezpieczył posiadaną przy sobie dużą sumę gotówki, a przynajmniej tak mu się wydawało.
Zauroczony jej wdziękiem zaprosił ją na kolację, a później wstąpił na herbatkę do jej hotelowego pokoju, która przedłużyła się... Bowiem gdy nazajutrz sięgnął do kieszeni marynarki, mimo zamkniętych na klucz drzwi do pokoju, pieniędzy nie było!
- Kobieta była przekonana, że to mężczyzna chce się wymigać od zapłaty za upojną noc.
- Wygląda więc na to, że złodziej jakimś cudem wszedł do zamkniętego pokoju.
- Śledztwo obnaży naiwność amanta.
- Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy.
Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.
📘 Tajemnica pokoju numer 38. Historia romantyczna, lecz prawdziwa
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę