Tam za zakrętem. Opowiadania

Tam za zakrętem. Opowiadania

7,26 zł
Zobacz ofertę

Oto masz przed sobą zbiór opowiadań. Jest ich tutaj siedem.

  • To liczba szczególna.

Tak jak i te opowiadania: szczególne, wyjątkowe, niepowtarzalne. Są cząstką mnie, opisują bowiem świat, jaki przeżywałem wszelkimi swymi zmysłami przez te wszystkie lata, od kiedy zacząłem je pisać ().

  • Ale dzięki nim jesteś w stanie poznać mnie takim jaki jestem.
  • Obnażyłem bowiem tu całą swą duszę.

To cząstka mnie samego zostawiona, zapisana albo wprost, albo między wierszami. Przekazałem w nich to, co myślę, co czuję, czego pragnę.

  • Lecz niosą też sobą wartości uniwersalne.
  • Jakie?
  • Dowiesz się, gdy tylko je przeczytasz.
  • Za chwilę przeniesiesz się w siedem magicznych światów.
  • Krajobrazów pisanych piórem mojej wyobraźni za podpowiedziami nagle pojawiającej się Weny.

Dlatego uważam, że ze względu na swój charakter i poruszaną tematykę, staną się również bliskie i Tobie, drogi Czytelniku. W tych siedmiu niezwykłych wypowiedziach uwieczniłem wszystko to, co zobaczyłem, czego dotknąłem zarówno materialnie, jak i duchowo.

  • Ich tematyka jest różna.
  • Wciągnie Cię.
  • Zmusi do myślenia.
  • Zbulwersuje.
  • Zachwyci.
  • Odrzuci.
  • Ale też wyciśnie łzy.
  • Skruszy głazy.
  • Ściśnie za serce.
  • A nawet spowoduje, że będziesz chciał rzucić tym tomikiem o ścianę z okrzykiem Giń!
  • Przepadnij!
  • Nigdy nie wracaj!

Każde z nich opowie Tobie inną historię, ale też spowoduje, że po przeczytaniu każdego z nich poczujesz się inaczej. Ale zapewniam Cię, że po chwili, kiedy emocje opadną, wrócisz spowrotem do napisanych w tym tomiku wyrazów.

  • By zatrzymać się.
  • Znaleźć swoje miejsce na ziemi.
  • Ochłonąć.
  • Zastanowić się.
  • Pomyśleć.
  • Złagodnieć.
  • Zapomnieć.
  • Wyciągnąć wnioski.
  • Znaleźć drogowskazy.
  • Bo są wszak jego odzwierciedleniem.
  • I znajdziesz go tu.
  • Pod maską powierzchowności.
  • Szczytem marzeń byłoby, gdybyś odnalazł w nich chociaż cząstkę siebie.
  • Niewielką.
  • Mikroskopijną.
  • I żebyś choć w nikłym procencie utożsamił się z jednym chociaż zawartym tu zdaniem.
  • Myślę, że nie zawiedziesz się i czytając ją uświadczysz się w przekonaniu co do słuszności podjętej decyzji.
  • Ze wstępu.

Oj, zagrają na Twoich emocjach tak, jak gra na nich nasze życie. Spis treści: WSTĘP 6WYSZLIFOWANI 11MASKOTKA 20PRZYSTAŃ 38PIĄTEK: 9.00 58DMUCHAWIEC 100BOCZNICA 168DRUŻYNA 225 Fragment: Mówią, że miał bujną wyobraźnię, więc często, zamykając oczy, przenosił się w świat, który pomagał mu ukoić ból i cierpienie...Fotel był głęboki i miękki.

  • Stał przy jednej ze ścian małego, ciasnego pokoiku.
  • Obity wspaniałym i delikatnym płótnem koloru czarnego, nie mógł spowodować hemoroid.

Nic więc dziwnego, że bardzo często w jego głębokości spoczywały czyjeś pośladki, egzystując tam nawet po kilkanaście godzin dziennie. Dzisiaj i teraz również nie stał bezczynnie, albowiem właśnie przed sekundą szeroka pupa okryta czarnymi sztruksowymi spodniami zagłębiła się w jego miękkości.Należała do wysokiego i dosyć krępego jegomościa.

  • Stąd też jego wystrój był surowy.
  • Prosty.

Jedynego właściciela, a zarazem mieszkańca, tego pokoiku, usytuowanego na poddaszu niewielkiej, bo zaledwie kilkukondygnacyjnej, kamienicy położonej w centrum miasteczka, gdzieś na wschodnich krańcach Planety.Pokój ten było typowym pomieszczeniem zaprojektowanym specjalnie dla ciężko pracujących mężczyzn. Na środku, na wyło-żonej kratkami szarego gumolitu kwadratowej podłodze, leżał pstrokaty dywan.

  • Ściany emanujące jakimś ukrytym ciepłem były pomalowane na jasnozielony kolor.
  • Natomiast nierówności sufitu przysłonięte zostały mozaiką białych kasetonów.
  • To wszystko, co można o nim napisać.
  • No może warto jeszcze wspomnieć co nieco o drzwiach.

No i wreszcie prostokątne, dwuskrzydłowe okno w plastikowych framugach zupełnie takie samo, jak w tysiącu innych tego typu miejscach zamieszkania dla jemu podobnych robotników. Obskurnych, osadzonych w drewnianych framugach, z których odpadały kawałki białej farby.

  • Zamykały się tradycyjnie - na dwa zamki.
  • Złota klamka w kształcie gałki pomiędzy nimi też była standardem w tego typu mieszkaniach.
  • Więcej się nie mieściło.

Z mebli, podobnie jak i gdzie indziej, znajdowały się: mała wersalka, fotel i duża dwudrzwiowa szafa. Za wyjątkiem telewizora, dla którego zawsze znalazło się miejsce, albowiem był płaski, jak obraz i jak on wisiał w większości przypadków na ścianie.

  • Zdarzały się też sytuacje, kiedy to stał na specjalnej szafce.
  • W tym pomieszczeniu powieszony został jednak na wprost owego fotela.Jegomość ów miał grube ręce.
  • Jego potężne dłonie z popękaną skórą świadczyły o tym, że ciężko pracował.
  • Twarz miał okrągłą i pociągłą.
  • No i na dodatek ciągle czerwone policzki poorane mnóstwem głębokich blizn.
  • Lekko przystrzyżone włosy oraz wąsy ponad wargami miały kolor ciemnego orzecha.
  • Był młody, miał około dwudziestu trzech lat.
  • Nie był żonaty, bo nigdy nie chciał mieć partnerki życiowej.
  • Poza tym nie miał na to czasu, gdyż większą część jego życia pochłaniała praca.

Charakterystycznym było to, że wyglądał, jakby nie miał karku, albowiem głowa i tułów stanowiły swoistą całość.

📘 Tam za zakrętem. Opowiadania
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Rolnik sam w dolinie Mowa zwierząt Wierszyki dla maluchów
Atrakcyjna graficznie seria WIERSZYKI DLA MALUCHÓW prezentuje utwory klasyków literatur...
5,00 zł
Gniazdo dumy
Gniazdo Dumy to pensjonat na przedmieściach Sydney, w którym pod pozorami normalności k...
22,40 zł
Nie ma zadań niewykonalnych. Brawurowe operacje izraelskich sił specjalnych
Autorzy bestselleru Mossad. Najważniejsze misje izraelskich tajnych służb tym razem rzu...
39,90 zł