Tempo di Roma

Tempo di Roma

29,02 zł
Zobacz ofertę

"Tempo di Roma" to jedna z tych powieści, w których miasto nie jest tylko tłem, ale jedną z postaci, bohaterem równoprawnym z ludźmi, a może nawet od nich ważniejszym. Bywają książki, które, choć może nie zdobędą szerokiej popularności, szybko stają się ulubioną lekturą kręgu wtajemniczonych.

  • Taki właśnie los wróżę nieznanej dotąd u nas powieści belgijskiego pisarza.

Przekazywane z rąk do rąk, stopniowo krąg ten poszerzają, a ich znajomość służy za znak rozpoznawczy ukrytej wspólnoty, pozwala nawiązać nić porozumienia z kimś zupełnie obcym. Co powiedziawszy, podkreślić trzeba, że powieść "Tempo di Roma" bestsellerem, owszem, była.

Wydana w 1957 roku, przyniosła Alexisowi Curversowi (1906-1992) sukces, kilka nagród, przekłady na inne języki i uważana jest za najważniejsze dzieło w jego dorobku. Sześć lat później zekranizował ją Denys de La Patelliere, z udziałem Charles'a Aznavoura, Arletty (sławnej dzięki filmom Marcela Carné) i Gregora von Rezzori, aktora i pisarza ("Gronostaj z Czernopola").

Curvers, urodzony w Liege, rodak i niemal rówieśnik Georges'a Simenona, zaprzyjaźniony z Marguerite Yourcenar, z wykształcenia filolog klasyczny, w latach 30. wykładał w greckim liceum w Aleksandrii, zwiedził wtedy Grecję, Bliski Wschód i po raz pierwszy Włochy.

Podróż druga, odbyta tuż po wojnie, stała się inspiracją do powieści, którą pisał przez kilka lat i której tytuł pochodzi od obrazu Giorgia De Chirico. Narrator książki, młody człowiek bez pieniędzy i z bagażem wojennych przeżyć (był wśród nich pobyt w obozie jenieckim pod Szczecinem), pochodzący z nienazwanego francuskojęzycznego miasta na północy, trafia do Włoch, do Mediolanu.

Stamtąd, trochę przypadkiem, wyjeżdża do Rzymu; impulsem jest właśnie wspomniany obraz, który właścicielce, zaprzyjaźnionej z narratorem markizie Mandriolino, podarował podobno sam Mussolini. Zaczyna się melancholijna komedia, podszyta chwilami dramatem, odgrywana na wielkiej scenie Miasta.

  • Ściąga też z Mediolanu markiza Mandriolino z młodym kochankiem imieniem Orfeo.

Pojawiają się na niej postacie najróżniejszego autoramentu, od drobnych złodziejaszków po angielskiego arystokratę, rzymską hrabinę i pewnego biskupa in partibus infidelium, od reemigranta, który powrócił z belgijskiej kopalni z połamanymi nogami oraz żoną-prostytutką i workiem pełnym rupieci z zamkniętego burdelu, po ambasadora Stanów Zjednoczonych i jego angielską żonę. Owładnięta ideą stworzenia zakonu, który zająłby się, śladem Franciszka z Asyżu, prawami naszych Braci Mniejszych, pragnie do niej przekonać swego kuzyna Eugeniusza - czyli Eugeniusza Pacellego, papieża Piusa XII.

Niezrównany jest fragment, w którym relacjonuje swoje plany, a jej słowa przerywane są co chwila, niby w operze komicznej, komentarzami biskupa i... papugi, wszystko zaś rozgrywa się w niemal nierzeczywistej, teatralnej scenerii barokowego placu Sant'Ignazio.

  • Wykonuje tę pracę oczywiście nielegalnie, co rychło ściąga nań kłopoty.
  • Zakochuje się w młodej i pięknej Geronimie i planują ślub, choć przyszła teściowa nieufnie traktuje obcego.

Narrator, choć w Rzymie po raz pierwszy, dzięki wcześniejszym studiom szybko zaczyna sobie radzić jako przewodnik zagranicznych gości. On sam zaś, wcale o tym nie wiedząc, jest obiektem miłości tym większej, że niewypowiedzianej i właściwie niemożliwej; dowie się o niej dopiero po niespodziewanej śmierci kochającego...

Wszystkim tym powikłaniom przygląda się milcząco wieczny Rzym, dotknięty wprawdzie latami wojny, a wcześniej przeorany za sprawą ambicji Mussoliniego - trwają jeszcze prace przy via della Conziliazione, która z woli dyktatora zastąpiła plątaninę uliczek Borgo, otwierając widok na Bazylikę - mimo to jakby zawieszony w bezczasie, obojętny wobec zmian. "Tempo di Roma" to jedna z tych powieści, w których miasto nie jest tylko tłem, ale jedną z postaci, bohaterem równoprawnym z ludźmi, a może nawet od nich ważniejszym.

  • Podkreślają to wspaniałe ilustracje - fotografie Wojciecha Plewińskiego, plon podróży odbytej jesienią 1957 roku.
  • Piękna książka: i jako lektura, i jako dzieło sztuki edytorskiej!"Tygodnik Powszechny"
📘 Tempo di Roma
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Edukacja przedszkolna
Analiza istotnych aspektów instytucjonalnej edukacji i opieki przedszkolnej dla małych ...
13,36 zł
Jak znaleźć szczęście?
W tytule "Jak znaleźć szczęście?" Piotr Bucki prezentuje naukowo sprawdzone s...
31,19 zł
Wodospady Cienia. Prawie o północy
"Wyjątkowa gratka dla wszystkich fanów serii, która stała się bestsellerem New Yor...
32,90 zł