To jedna z najlepszych, bo najprościej napisanych książek teologicznych. Jest jak brama do bogatego ogrodu wiary chrześcijańskiej.
Bo jak pisze autor Miłość, aby była w pełni miłością, i to miłością niezniszczalną, musi wynikać z poznania. Książka składa się z dziewiętnastu rozdziałów, w których autor po kolei wprowadza czytelnika w zagadnienia m.in.: tajemnic Trójcy Świętej; początków, czyli etapów tworzenia życia na ziemi; natury człowieka oraz życia nadprzyrodzonego; skutków upadku pierwszych ludzi; obrazu i człowieczeństwa Odkupiciela i prawdy odkupienia.
Sheed przybliża również postać Matki Bożej, wspomina o roli i sile sakramentów, łask, darów i cnót, a także istocie Eucharystii i mszy świętej oraz życiu wiecznym. Choć od tamtego czasu minęło tyle lat i nastąpiło sporo zmian, to jednak wiara pozostała ta sama niezmienna w swej istocie, mająca ten sam przedmiot otrzymane objawienie, Ewangelię Chrystusa, który jest Ten sam wczoraj i dziś, i na wieki (por.
Ta książka wiele lat temu otworzyła mi oczy na piękno teologii rozumianej jako intelektualne wpatrywanie się w Boga dzięki Jego słowu, objawieniu i darowi rozumu. Sheed obiecał mi kiedyś na kartach tej właśnie, niewielkiej przecież książeczki, wielkie rzeczy jeśli tylko zaufam, że nie ma bardziej fascynujących tematów niż natura Boga Jedynego, Trójca Święta, Bóg-człowiek czy działanie łaski w człowieku.
Dziś, po ponad dwudziestu latach od momentu, gdy po raz pierwszy sięgnąłem po Teologię dla początkujących, mogę powiedzieć, że sama książka dała mi znacznie więcej, niż jej autor zapowiadał, a teologia okazała się przygodą jeszcze bardziej fascynującą, niż obiecywała książka. Sheeda wprowadziła mnie do świata, który okazał się bezkresny i fascynujący, piękny i w swym pięknie niewyczerpany, tajemniczy i klarowny jednocześnie świata teologii, czyli Boga poznawanego poprzez słowo i rozum Janusz Pyda OP.