Mówili jej, że historię pisze się krwią i ostrzami mieczy. Mówili jej, że Perun, Odyn i Biały Chrystus sądzą czyny mężczyzn, aby zadecydować, kto zasługuje na wiekuistą pamięć.
Mówili jej, że Dola słowiańskiej dziewczyny, słowiańskiej księżniczki, to wyjść za wielkiego kniazia albo konunga, urodzić mu synów i odejść w zapomnienie. A jeśli żyć po swojemu miało znaczyć wystąpić przeciw Doli, zaklęciom zawistnych i wszystkim czartom, jeśli miało znaczyć, że mężczyźni poruszą dla niej z dawna uśpione moce i napoją zapomnianych bogów krwią...