Trzy kobiety w różnym wieku, o odmiennych temperamentach i przeciwstawnych poglądach. Dzieli je wszystko, łączy wspólna kamienica.
- Czy przedstawicielki trzech całkiem różnych światów odnajdą wspólny język?
- Czy odwieczny konflikt pokoleń może przerodzić się w stosunki pełne empatii?
Salomea emerytowana śpiewaczka operowa, osiedlowa jędza patrząca na wszystkich z góry, Majka rozwódka wciąż tęskniąca za wiarołomnym eks-mężem i Kaja zbuntowana nastolatka z głową pełną szalonych pomysłów. Trzy światy to opowieść o życiu, które nie zawsze jest takie, jak je sobie wymarzyliśmy, oraz o tym, że bez względu na przeciwności losu warto zawalczyć o siebie.
- Musi jedynie znaleźć się ktoś, kto poda przyjazną dłoń.
- Kaja zaanektowała duży głaz tuż za bramą.
Usiadła tak, aby widzieć wszystkich wchodzących i wychodzących z budynku komendy, i wystawiła twarz do słońca. Niee jaszczurka zwinka ładująca akumulatory na rozgrzanym głazie Dziewczyna nie poruszyła się, jedynie Okruszek machnął na przywitanie ogonem.
- Kaja?
- W głos Domana wkradła się nutka niepokoju.
- Stało się coś?
- Dobra.
- Teraz.
- Kaja spojrzała prosto w słońce.
- Oczy momentalnie wypełniły się łzami.
- Potem przeniosła wzrok na policjanta i opuściła w dół kąciki ust.
- Miała nadzieję, że wygląda wystarczająco żałośnie.
- Jezus Maria!
- Co się stało?
- Nutka niepokoju zamieniła się w całą gamę strachu.
- Coś z mamą?
- I to jest właśnie to, co chciałam usłyszeć ucieszyła się w duchu Kaja.
- Joanna Kupniewska Urodzona w 1971 roku w Choszcznie, w województwie zachodniopomorskim.
- Z zawodu fizjoterapeutka, rehabilitantka w szpitalu w Choszcznie.
- Pasjonatka jazdy konnej.
- Zadebiutowała powieścią obyczajową Dysonanse i harmonie .
- W jej twórczości odnaleźć można dużą dawkę humoru.