Turcja - jak mosty na Bosforze, łączące Europę z Azją, spaja ze sobą różne światy, kultury i sposoby myślenia. Poczuciu narodowej dumy coraz częściej towarzyszy tęsknota za dawną potęgą imperium - skutecznie podsycanaprzez seriale historyczne.
Historięosmańskiej świetności, żywe przywiązanie do świeckiej republiki, a jednocześnie mentalny i urzędowy zwrot ku islamowi. Autorka udowadnia, że można, ukazując przy tym nie tylko barwne obyczaje i ciekawych ludzi, ale przede wszystkim rozdźwięk między rzeczywistością a wyobrażeniem, rozdarcie między tradycją a nowoczesnością, codziennymi sprawami a świątecznym uniesieniem.
A przy tym niezwykle uważny, wnikliwy i wciągający niczym serial portret Turcji tej dawnej, którą znamy ze Wspaniałego stulecia i tej współczesnej, o której wciąż wiemy za mało. Razem z nią udamy się tam, gdzie zatrzęsła się ziemia, zatańczymy na weselach, pogadamy o polityce, pogodzie, religii i prawach kobiet, a nawet dowiemy się, co turecki Sąd Najwyższy uważa w sprawie trzymania butów na klatkach schodowych.