Zło potrafi przybierać najróżniejsze formy. Jego źródłem może być inżynieria genetyczna wykorzystywana do nielegalnego wspomagania ludzkiego organizmu.
- Podobnie jak symbioza człowieka z larwalną formą obcych.
- Czy znajdzie się ktoś, kto stawi czoła tym wszystkim zagrożeniom?
- Czy walka w obliczu przeważających sił wroga ma sens?
- Czy istnieje jakakolwiek nadzieja dla ludzkości?
Ci, którzy po śmierci wstali z grobów, również nie zwiastują niczego dobrego... Odpowiedzi szukajcie w tych trzech niezwykłych historiach o facetach, którzy się nie poddali i mimo przeciwności losu mieli odwagę, by popłynąć pod prąd.
- Część była moja ze świeżo wykonanej dziary niemrawo sączyło się kilka cienkich strużek.
Kiedy amok przeminął, stałem rozebrany do pasa, ociekając krwią. Ale większość czerwonej, lepkiej mazi pochodziła z dwóch ciał, które leżały nieruchomo u mych stóp.
- Oba były zmasakrowane.
- Nie ulegało wątpliwości, że jakakolwiek akcja reanimacyjna z góry skazana byłaby na porażkę.
- Zresztą nie było nikogo, kto by się jej podjął.
- Z pewnością nie zrobiłbym tego ja.
- Nie po to zabijałem, żeby przywracać do życia.
- Jego śmierć usatysfakcjonowała mnie tylko częściowo.
- To był dopiero pierwszy, malutki krok.
- Takie zaledwie otwarcie rachunku, który miałem do wyrównania z hybrydami.
- Tamtego dnia narodził się drapieżnik.
- Witold Czarnecki.
- Czarny.
- Ja.
Gnojek, który pozbawił mnie rodziny, dostał za swoje, ale to nie było wyrównanie rachunków.
📘 Twardy, Zimny, Martwy
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę