Dla jednych zbyt wyzwolona. Dla innych zbyt nieśmiała.
Jeszcze chwilę temu miała przy sobie ukochanego i nader chętnego mężczyznę, a teraz Znów jest księgową, nudną szarą myszką z wiecznie narzekającą matką i złośliwymi przyjaciółeczkami. W dodatku nieprzytomnie tęskniącą za Konstantym, który został w XIX wieku Czuje, że nie pasuje do przyjaciółek: pięknych, zadbanych, seksownych, mających ciekawą pracę.
Gdy po wypadku samochodowym trafia do szpitala i spotyka młodego lekarza, który jest sobowtórem Konstantego, łudzi się, że właśnie odnaleźli się z ukochanym. Kiedy znienacka wraca do XIX wieku, do dworku baronowej, może znów poczuć chwile szczęścia w ramionach kochanka.
Gdy przewrotny los ciska ją z powrotem we współczesność i poczucie beznadziei, Klara łudzi się, że jej wybawieniem może stać się Kosma.