Jacek Kosmala chciał krzyczeć, że nie chce, że się nie zgadza, ale nie mógł. Jego okrągła i rumiana twarz wydłużyła się w psi pyszczek, nogi stawały się coraz krótsze, ręce skurczyły się w błyskawicznym tempie i stały się małymi, krzywymi łapkami.
- Całe ciało było teraz długie i pokryte żółtą sierścią.
- Jednocześnie Jacek poczuł, że jest mu bardzo niewygodnie tak stać na dwóch nogach i wobec tego stanął na czworakach.
- - Co się ze mną dzieje?
- 1.
- Plan sytuacyjny i w ogóle o wszystkim po trochu 2.
- Teraz o Balonikarzu 3.
- A teraz o wyzywance 4.
- O Bohaterach i Silniakach 5.
- Był zwykły dzień 6.
- Dalszy ciąg zwyczajnego dnia 7.
- Ucho!
- Dynia!
- Sto dwadzieścia pięć!
- 8.
- Po prostu: hau!
- hau!
- 9.
- Ja chcę do domu!
- 10.
- Ciągle to psie życie!
- 11.
- Różowa kokarda 12.
- Ach!
- Cóż to za pies myśliwski 13.
- A jednak Pimpuś!
- 14.
- Gdzie jest Jacek Kosmala?
- 15.
- Nowe znajomości 16.
- Spotkania dość nieoczekiwane 17.
- Szperacze działają 18.
- Wielkie łowy 19.
- Czy kupi pani gęś?
- 20.
- Ile to będzie 3 + 4?
- 21.
- Prawdziwy wenusjański pies!
- 22.
- Gapa nie gapa, ale mądry pies 23.
- Jeszcze tylko parę słów o Julce 24.
- A co powiedział lew?
- 25.
- A co powiedziała Gapa?
- 26.
- Patrzcie!
- żółty jamnik
- krzyknął zdumiony i przestraszony, ale zamiast krzyknąć, głucho warknął.
📘 Ucho, dynia, 125!
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę