Kiedy Jakub Kraft, profesor Uniwersytetu w Tel Awiwie, pojawia się na jednej z prowincjonalnych uczelni, nikt nie podejrzewa, że przyjechał do rodzinnego miasta, aby podjąć śledztwo. Jego przyjazd zbiega się z tajemniczymi zniknięciami młodych studentek z Ukrainy i nagłą absencją młodego adiunkta.
Nikt, nawet on sam, nie podejrzewa, że przyjdzie mu rozliczyć się ze swoją historią i demonami z przeszłości. Potykając się o wystające fragmenty kostki chodnikowej i słuchając punka lat 80., szuka odpowiedzi na najważniejsze dla siebie pytania.
Czy zachowa twarz w obliczu przeszłości, która wyrywa się, by wziąć na nim odwet? Wielowątkowa, poruszająca i do bólu prawdziwa opowieść o współczesnym świecie, gdzie brak jest miejsca dla autsajderów.
A pan, przepraszam, to kim jest? Rozczochrane blond włosy i nieogolona twarz mogły świadczyć, że ma do czynienia albo z bezdomnym, albo z polonistą.
Kuba, to znaczy Jakub Kraft odpowiedział menel, wyciągając nieporadnie ręce z kieszeni płaszcza. To się w głowie nie mieści, jak można tak znikać, nikomu nic nie mówiąc.