Jeden z najlepszych literackich debiutów hiszpańskojęzycznych ubiegłego roku! Kiedy za budowę osiedla mieszkaniowego zabiera się doktor antropologii, możemy się spodziewać, że powstanie miejsce niezwykłe.
Domki jednorodzinne, które otrzymały nazwy zmysłów smaku, stają się przestrzenią doświadczeń słodkich, gorzkich, kwaśnych i słonych, by w końcu stać się umami - tajemniczym piątym smakiem.Umami - słowo które w języku japońskim znaczy "pyszny" - określa ten z pięciu smaków, który na Zachodzie znany jest dopiero od niedawna. Okazuje się, że bolesne doświadczenie może być początkiem smakowania życia na nowo, dostrzeżenia tego, czego przedtem się nie dostrzegało.
Każdy z głównych bohaterów, mieszkających na osiedlu, utracił kogoś bliskiego: trzynastoletnia Ana straciła siostrę, która utonęła w jeziorze; młoda malarka Marina symbolicznie uśmierciła ojca, który był tyranem i od którego postanowiła odciąć się raz na zawsze, właściciel i projektant osiedla Alfonso stracił żonę, która zmarła na raka, a Pina, koleżanka Any - matkę, która odeszła od niej i jej ojca. Ale choć osią fabuły jest utrata bliskich osób i żałoba po nich, ta piękna, niebanalna powieść to prawdziwy hymn na cześć życia.
Jufresa przemówi do każdego czytelnika, który - jak ja - był kiedyś 12-letnią dziewczynką z obsesją na punkcie Agathy Christie. To naprawdę niezwykła medytacja nad stratą i żałobą, uzdrowieniem i odkupieniem, a także książka, która zachwycająco przedstawia życie we współczesnym Meksyku.
Jej pierwsza powieść, Umami, została okrzyknięta najlepszym powieściowym debiutem hiszpańskojęzycznym na Festiwalu Pierwszej Powieści we francuskim Chambéry.