Święta. Dla harującego za granicą Mateusza - przecież jakoś trzeba spłacić kredyt za kupione mieszkanie - rzadka okazja zobaczenia się z rodziną.
A tu, zamiast rodzinnej sielanki, pretensje ze strony teściów (jak zwykle o to samo) i podejrzany chłód ze strony żony (czyżby podczas nieobecności męża pocieszała się czymś...