Na urodziny Majka zaprosiła prawie całą klasę. Prawie, bo przy rozdawaniu zaproszeń świadomie pominęła Jessikę, Grubego i Morusa.
- Co za okropna sytuacja.
- Każde z nich jakoś sobie z nią radzi.
- Czy mają szansę znowu poczuć się dobrze w swojej klasie?
- Książka o tym, że ostatni będą pierwszymi.
- I że kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie.
- Nawet mając zaledwie kilkanaście lat.
I o tym, że to my decydujemy, jaki jest świat wokół nas.