Każdego dnia przeżywamy wiele napięć i stresów. Czujemy się przeciążeni i osamotnieni.
Bywa, że nie rozumiemy tego, co dzieje się w nas samych. Zmienność uczuć, codzienne doświadczenia, nieuporządkowana historia życia To wszystko wpływa nie tylko na nasze umysły i dusze zamrożone emocje dystansują nas także od własnego ciała.
Jedną z dróg do uleczenia ze zranień i trudnych doświadczeń, zarówno tych duchowych, psychicznych, jak i cielesnych jest głębokie spotkanie z sobą samym i kochającym nas Bogiem. Wit Chlondowski OFM pokazuje, jak usłyszeć, zrozumieć i zaakceptować swoje wewnętrzne dziecko, które Chrystus pragnie w nas przytulić i pobłogosławić.
W jej ósmym rozdziale możemy znaleźć scenę, w której przyprowadzono do Jezusa niewidomego Chrystus bierze go najpierw za rękę i wyprowadza poza wieś Cierpiącego, zagubionego człowieka po prostu bierze za rękę. 1980), franciszkanin, doktor teologii dogmatycznej, wykładowca, duszpasterz SNE Zacheusz.
Interesuje się .: pneumatologią, teologią charyzmatów i objawień prywatnych, ekumenizmem oraz tematami na styku wiary i psychologii.