Widzisz coś, ale tylko w swojej głowie coś, co chwilę później dzieje się naprawdę. Obserwujesz dziwnie zachowujących się ludzi, mrugasz już ich nie ma.
Słyszysz historie, które brzmią jak fantastyczne bajki, ale słyszysz je od kogoś, komu nie potrafisz nie wierzyć. Tamten skinął głową, nieco zdziwiony, iż ktoś pyta go o coś tak oczywistego.
Cokolwiek stało się wcześniej, trudno było Mirkowi znaleźć na to jakieś logiczne wyjaśnienie, jednak nie mógł też mieć pewności, że jest to paranormalne. To, co zobaczył teraz, było dostatecznym dowodem.
Nie zasnął, nie śnił, nie zabłądził teleportował się tutaj za sprawą pierścienia, który miał w kieszeni.