4 września. Dla Rosine był to ważny dzień.
- Obiad z rodziną i Adrienem, a później wyśniony spacer we dwoje.
- I niespodzianka...
- Wymarzony wieczór kończy się dla Rosine tragicznie.
- Czy wspomnienia z ostatnich dwóch miesięcy pozwolą jej przetrwać koszmar, w którym się znalazła?
- Czy pragnienie wolności będzie silniejsze, niż czyhająca się śmierć?
- I gdzie w tym wszystkim odnaleźć miłość?
Lecz, gdy zapalą się przydrożne latarnie, nie powinno się spacerować, a już na pewno nie przy zakazanym lesie...