Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą.
- I nigdy się nie nudził.
- U Vitella wszystko po staremu.
- A jednak nie do końca, bo całą okolicę pokryła gruba kołdra śniegu.
- Dlatego chłopiec i jego koledzy postanowili zbudować „fajnego bałwanka”, jak go nazwała mama.
Tylko że „fajny” i „bałwanek” to nie było to, o co Vitellowi chodziło, dlatego wpadł na lepszy pomysł.
📘 Vitello lepi wstrętnego bałwana
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę