Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą.
Vitello i jego mama oglądali razem w telewizji program o chłopcu, który zarobił ponad milion koron, chociaż nie miał jeszcze osiemnastu lat. Vitello uznał, że to dziecinnie proste, i zaraz wybiegł z domu poszukać czegoś, co można tanio kupić i drogo sprzedać.