Co zrobiłyby kobiety, gdyby nagle liczba słów, które wypowiadają każdego dnia, uległa drastycznemu ograniczeniu? Feministyczna dystopia o świecie rządzonym przez mężczyzn, w którym kobiety mogą wypowiedzieć tylko 100 słów dziennie.
Mocna, wzbudzająca emocje książka, ważny głos w epoce ruchu #MeToo i w świetle ogólnoświatowych dyskusji o prawach kobiet. Zasady są proste: najlepiej usunąć wszystkie językowe ozdobniki, ograniczyć pytania do tych, na które wystarczy odpowiedzieć „tak” lub „nie”.
Neurolingwistka dr Jean McClellan wciąż nie potrafi powiedzieć, jak się znalazła w tej utopistycznej rzeczywistości, gdzie rola wszystkich kobiet została ograniczona do milczącej obecności, do zapewniania rodzinie ciepłego posiłku na stole i czystego lokum. Kiedy, dosłownie i w przenośni, kobiety zostały zakute w kajdany?
Porusza, skłania do refleksji, inspiruje, rozpala emocje. "Szokuje, trzyma w napięciu, prowokuje do myślenia." Lee Child "Niepokojąco prorocza opowieść ku przestrodze.
Spędza sen z powiek i rozpala gniew bez względu na płeć." "Starburst Magazine" "Opowiedziana błyskotliwym stylem historia, która przemawia do wyobraźni, alarmująca i fascynująca zarazem.