Mateusz, Marek, Łukasz, Jan... Wszyscy autorzy Ewangelii patrzyli na spisywane przez siebie wydarzenia z męskiej perspektywy.
Opowieść o zaskakujących okolicznościach przyjścia na świat Jezusa snuje z właściwą sobie skromnością i czułością, ale i z dużą dozą realizmu. Nie ma tu niczego z twardej sprawiedliwości Starego Testamentu ani z atmosfery skandalu, jaka mogłaby towarzyszyć niespodziewanemu poczęciu - nad historią Marii, Józefa i Jezusa rozpina się zasłona łagodności.
Publishers Weekly Powieści de Luki wypełnia przekonanie, że wciąż istnieje łączność między niebem a ziemią oraz że współodczuwanie to najważniejsze, co mamy do zaoferowania w relacji z drugim człowiekiem. Potrafi opisać wielkie tragedie, zawiłe przemyślenia i głębokie uczucia, używając prostych, codziennych wyrażeń, stroniąc od sentymentalizmu.
L'Unitá Przy pierwszym czytaniu wciąga i zaskakuje, przy drugim zaczyna zadziwiać, po trzecim...