Sylwanie w powrocie do stolicy Qantre i rozliczeniu się z Namiestnikiem Boliwarą, za nastawianie na jej życie, staje na drodze nagła i tajemnicza śmierć jednej z ważniejszych osób Bractwa Łowców. Nie jest to wszakże jedyny powód zmuszający ją do nagłej zmiany planów i priorytetów w jej życiu.
To one powodują podjęcie działań, które mają zapobiec rosnącemu zagrożeniu ze strony osób zamierzających wskrzesić Mont Cata, Imperium zła i terroru istniejące przed stuleciami. Bełt wystrzelony przez kusznika stojącego na dachu sąsiedniego budynku przebił poduszkę niemal w tym miejscu, gdzie przed szarpnięciem się we śnie miała głowę.
Pocisk nie trafił też z powodu krzesła ograniczającego pole strzału, a na dodatek uderzenie w szybę zmieniło nieco jego tor lotu, co też miało niebagatelny wpływ na celność. W pokoju było prawie ciemno, bowiem księżyc był już w innym miejscu, a jego poświata tylko nieco rozświetlała wnętrze.
Sięgnęła po miecze, gdy naraz pod wpływem potężnego uderzenia otworzyły się drzwi do pokoju, niemal wyskakując z zawiasów.