John, młody pisarz, w poszukiwaniu natchnienia przyjeżdża na niewielką wyspę Berry Ledges. Gościny udziela mu David, niegdyś muzyk zespołu rockowego.
Jednak dręczące go sny nie pozwalają na odcięcie się od przeszłości, a dodatkowo zaczyna ulegać coraz silniejszej fascynacji Davidem, swoim dawnym muzycznym idolem. Wplątany w sieć sprzecznych emocji, odkrywający tajemnicę śmierci żony muzyka i pełen bolesnych wspomnień, które powracają do niego każdego dnia, John nieustannie ucieka od samego siebie.
Wszystkie domy, które opisał w swojej ostatniej książce, miały coś z tych należących do wujka, do Ethana, do rodziców Annabel. Nie było to całkowicie jego intencją, ale obrazy tych miejsc kryły się w jego pamięci i wypływały na powierzchnię, by prowadził przez ich tajemnicze, mroczne pokoje oraz zakamarki stworzone przez siebie postacie.