Czy nie byłoby pięknie móc wyłączyć wszystkie złe emocje? Osiemnastoletnia Dominika to dziewczyna z rozbitej rodziny.
- Od zawsze czuje się inna niż wszyscy, zagubiona i bardzo samotna.
- Nieustannie próbuje rozgryźć samą siebie i zrozumieć świat, który ją otacza.
- Pojawiają się myśli samobójcze, pierwsze samookaleczenia i stany depresyjne...
- Czy pragnienie autodestrukcji weźmie górę nad coraz bardziej wątłą chęcią życia?
- Co tak naprawdę siedzi w głowie dziewczyny, która nie potrafi uwolnić się od swoich demonów?
Bolesne życiowe doświadczenia sprawiają jednak, że zupełnie nie radzi sobie z emocjami, które uderzają w nią ze zdwojoną siłą. Odczuwałam samotność, bo wciąż nikt nie wiedział, z czym dokładnie się zmagam.
- Dążyłam do autodestrukcji.
- Coraz częściej w mojej głowie pojawiały się myśli samobójcze.
Potrzebowałam jedynie zrozumienia, ale nie robiłam nic, aby pomóc samej sobie. Odpychałam ludzi od siebie i uciekałam w alkohol, za co nienawidziłam się najbardziej, bo zachowywałam się jak on.
- Cięłam się częściej, piłam do utraty przytomności.
- Nadal wydaje mi się to wszystko żałosne, ale jednak to naga prawda.
- Samoocena spadła tak nisko, że już niżej nie mogła.
- Wyniszczałam się stopniowo, tak jak tego podświadomie chciałam.
Może to żałosne, ale to, co wtedy miałam w głowie, to jeden wielki chaos.
📘 W objęciach samotności
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę