„W polu„ to opowiadanie Władysława Reymonta, pisarza, prozaika i nowelisty, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. “Michał Kozioł porwał się gwałtownie z barłogu, jakby na mocny głos, wrzeszczący mu do ucha, by wstawał czemprędzej.
- Nie dojrzał jednak nikogo, w ciemnościach rozlegały się jeno chrapania śpiących.
- To znowu wyraźnie usłyszał, jako ktoś chodzi nad nim po rumowiskach chałupy.
- Wylazł śpiesznie z głębokiego dołu na świat, przytaił dech i napróżno brodził oczami w ciemnościach i nasłuchiwał.
- Noc jeszcze była zupełna.” Fragment