Mijasz ją codziennie na schodach. Spotykasz w parku, kiedy spaceruje z córką.
Gdy pewnego dnia w jej życiu pojawia się Jacek - wdowiec z synem - zaczyna wierzyć w to, że wszystko się ułoży i nie dopadnie jej samotność. Przystojny, wysportowany, niezależny finansowo, prowadzący dobrze prosperującą firmę - czegóż więcej potrzeba kobiecie marzącej o stabilizacji i bezpieczeństwie?
Paradoksalnie to również opowieść o tym, że jutro może przynieść nie tylko nadzieję i szczęście, lecz także siłę do zmian.