Nie ma głupich zleceń, są tylko wadliwi klienci. Detektyw Dominiczak jedzie na spotkanie z kolejnym zleceniodawcą.
- Sytuacja nie należy do przyjemnych, jako że szoferem Matyldy jest grabarz.
- Zdecydowanie nie sprzyja to negocjacjom, a co dopiero odmowie.
- Sprawę próbuje ratować towarzyszący pani detektyw mecenas Piasecki.
- Matylda przyjmuje na pozór proste zlecenie.
- Ma udawać najnowszą zdobycz bogatego klienta, prześladowanego przez jedną ze swoich byłych kochanek.
- Olga Rudnicka (1988 r.) - autorka poczytnych powieści kryminalnych.
- Wielbicielka koni, psów i gryzoni.
- Wolny czas najchętniej spędza na łonie natury.
- Po wielu latach wewnętrznych zmagań polubiła kawę, do hipokryzji nie zamierza się przekonać.
Znudzona wiszeniem na ramieniu kobieciarza i wypatrywaniem nieuchwytnej prześladowczyni, wykracza poza ramy zlecenia i odkrywa, że w szafie można znaleźć trupa, a nawet dwa.