Autyzm i wyroki opatrzności Turnus rehabilitacyjny stał się dla Jakuba i Piotra nie tylko drogą do zdrowia. Obu mężczyzn dzieliło wiele: charakter, wiek, doświadczenia życiowe, stosunek do Boga i powody, dla których przyjechali na rehabilitację.
- Tematem tym okazał się autyzm.
Połączył ich jeden temat, który wycisnął piętno na życiu zarówno Jakuba, jak i Piotra oraz zapoczątkował długie, pełne emocji wieczorne rozmowy. Kiedy bowiem choroba ta dotyka dziecko, cały dotychczasowy świat rodziców przestaje istnieć, lub, jak się okazuje, to rodzice i ich podopieczny przestają istnieć dla świata.
- Swoista spowiedź Jakuba znacząco odmienia życie Piotra i jego najbliższych.
- – Widziałem cię z żoną w parku.
- A ten młody facet to twój brat?
- – Piotrek lubił mieć szeroką wiedzę na każdy temat, ale Kubie to nie przeszkadzało.
- – To mój syn.
- – Co ty powiesz?
- – zdziwił się.
- – Kawał chłopa!
- Pewnie już studiuje, co?
- – Bartek jest na rencie.
- – Żartujesz sobie ze mnie?
- Jak to możliwe?
- – Na twarzy Piotra malowało się zdziwienie, a tuż za nim oburzenie.
- – Mój syn jest autystą.
- – Kim jest?
- To jakaś choroba?
- – dociekał.
- – To trudne do wytłumaczenia tak w jednym zdaniu.
- Pogadamy o tym innym razem.
- Ireneusz Czesław Gimiński urodził się 22 stycznia 1967 roku w Bielawach.
- Dzieciństwo i młodość spędził w małej miejscowości na Pałukach.
- W latach 1988-2002 związany był z Lublińcem, gdzie podjął pracę jako żołnierz zawodowy.
- Ze względu na terapię syna zakończył służbę w wojsku i przeniósł się wraz z rodziną do Częstochowy.
- W tej chwili mieszka w Glinicy pod Lublińcem.
- Od dwudziestu siedmiu lat szczęśliwy mąż i ojciec.
- Powieść „Wautyzmwzięci” jest jego debiutem literackim.
- Obecnie pracuje nad zbiorem „Opowiadania optymistyczne”.
- Dla przyjemności i dla bliskich pisze także limeryki.
Kuba snuje opowieść o swoim autystycznym synu, smutkach i radościach związanych z opieką nad nim oraz o wierze, dzięki której pogodził się z trudnym losem.