Wiedziałam, że zawsze muszę być gotowa na scenariusz dziki, dziwny. I że musimy się w nim trzymać razem.
- Bezkompromisowa i brawurowa - taka jest autobiograficzna proza Elizy Kąckiej.
- To opowieść o podwójnym doświadczeniu pewnej odmienności i nieprzystawalności do narzuconych społecznie ram.
- O byciu matką i córką.
- O życiowym dryfie, performowaniu świata i wydreptywaniu wiedzy.
- O dzielności.
- O miłości.
- O życiu w kokonie i wychodzeniu z niego motylem.
- O tym, ile mogą znaczyć słowa i jak to jest widzieć je w kolorach.
- To nie jest książka na blurb, napisałabym najchętniej.
- Wielka rzecz.
- Inga Iwasiów To nie jest łatwe, lecz jest możliwe.
O mozolnym, ale pięknym budowaniu trudnej, nieoczywistej relacji. Trzeba tylko odsunąć na bok parę książek medycznych, diagnozy włożyć między bajki, porzucić komfort przeświadczeń, strząsnąć gorset układnych zdań, zejść ludziom z języków, żeby ujrzeć na nowo źródła, z których bije nierozpoznana mowa bytu.
- Córka i matka uczą się wzajemnie swojej relacji i uczą jej nas.
Dziękuję, Ruda, dziękuję, Elizo.
📘 Wczoraj byłaś zła na zielono
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę