Weronika Daglewska, dziennikarka i autorka rubryki kryminalnej, postanawia zrobić sobie prezent idzie do wróżki, by ta przepowiedziała co ją czeka w życiu. Ekscentryczna wróżka Semiramida po rozłożeniu tarota ostrzega ją przed niebezpieczeństwem.
Nieprzekonana i sceptyczna Weronika wraca do domu, by po paru miesiącach usłyszeć przez radio, że wróżka zginęła, wypadając z okna. Dziewczyna, której największym marzeniem jest posiadać agencję detektywistyczną, przyjmuje zlecenie.
Doskonale przeprowadzona intryga, humor, a na dodatek przesympatyczna detektyw na starym skuterze wszystkie te elementy sprawiają, że kryminał Ani Klejzerowicz czyta się jednym tchem".