„Świat na miarę” belgijskiej pisarki średniego pokolenia to historia rodziny widziana przez pryzmat ciuchów. Pradziadkowie – żydowscy krawcy, imigranci z Polski.
I narratorka, której przeznaczeniem miał być handel ciuchami – wraz z nią poznajemy tajniki funkcjonowania wielkiego sklepu odzieżowego, rzemieślniczych szwalni, współczesnego przemysłu tekstylnego, odwiedzamy żydowskie i chińskie hurtownie w Paryżu, uczestniczymy w zakupach towaru i urządzaniu dekoracji. Obserwujemy lata świetności i schyłku pewnego świata, który kończy się wraz z nadejściem ery sieciówek i taniej produkcji z Azji.
Równoległy wątek to dzieje dziewczyny, wielbicielki literatury, odwołującej się na kartach tej opowieści do utworów, które wpływają na jej postrzeganie świata. Po siedmiu latach pracy w rodzinnej firmie narratorka decyduje się zerwać z tradycją i zostaje pisarką – ale przeszłość jej i rodziny ożywa na nowo w tej książce.