Jeśli Bóg istnieje, i jeśli – jak na Boga przystało – jest dobry i wszechmocny, to zło obecne w stworzonym przezeń świecie staje się zagadką, która bezwzględnie domaga się wyjaśnienia. Czy dobry i zarazem wszechmocny Bóg w ogóle może pozwalać na zło?
A jeśli pozwala, to czy na pewno jest dobry, i czy na pewno jest wszechmocny? Dla tych, którzy wierzą w dobrego i wszechmocnego Boga, znalezienie tej odpowiedzi jest szczególnie trudne.
Świat powołany do istnienia przez Stwórcę naznaczony jest bowiem piętnem cierpienia, które stawia pod znakiem zapytania prawdę o Jego dobroci i Jego wszechmocy. Ale wcale nie jest oczywiste to, iż uzasadniony jest optymizm Leibniza, który dowodzi, że żyjemy w najlepszym z możliwych światów, i że bez obecnego w nim zła nie byłby to już świat najlepszy.
Czy Leibniz miał rację, gdy twierdził, że nasz świat jest najlepszym z możliwych?