Iwona Banach kolejny raz rozbawi czytelników do łez! Dwie grupy łowców duchów dostają zlecenie certyfikacji ducha w hotelu Astoria w Borkowie Pokutnym.
- na tym duchu zarobić.
- Bo najlepszy hotel, to nawiedzony hotel.
- Certyfikowany duch byłby niezłym magnesem, gdy w okolicy nie ma nic i ludzie nie mają po co przyjeżdżać.
- Każda z grup inaczej podchodzi do sprawy.
- Jedni chcą dzięki temu wepchnąć się na celebryckie ścianki, drudzy chcą naukowo udowodnić istnienie zaświatów...
- Duchy bywają pomocne, można je nieźle wykorzystać.
- No chyba, że istnieją naprawdę...
Duch od jakiegoś czasu tam się ujawnia i właściciel ma do wyboru: albo się go bać, albo, co go kusi najbardziej...
📘 Świąteczne duchobranie
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę