Odbiór przez Gabi dyplomu z anglistyki nie przeszkadza jej w udziale w plenerze fotograficznym. Nieoczekiwanie zdobywa pierwszą nagrodę i zamiast zająć się pracą tłumacza, trafia do Rzymu, zostawiając w Polsce Sławka, swoją pierwszą miłość.
Wraca do kraju, a wkrótce na świecie pojawia się córka, Zuzka. Żyją jak w bajce, mają wspólne plany Nagle Gabi ucieka z Włoch i w okresie świąt Bożego Narodzenia zaszywa się z córką w Nakli.
Opowiada jej o swojej przeszłości, o Flavio, Grzegorzu, ale także Sławku.