Światoholicy Aleksandra Pawlicka i Jacek Pawlicki w ciągu 20 lat odwiedzili 60 krajów. I mimo że nie chodzi o statystyki, liczba ta i tak robi wrażenie.
Wyprawy organizują sami, a wynajmując miejscowych przewodników, docierają do najbardziej egzotycznych miejsc na Ziemi. Te światy, które mogą zaginąć, Pawliccy zdążyli jeszcze zobaczyć i powąchać.
Książka spisana w pierwszej osobie nie jest turystyczno-krajoznawczym nudziarstwem to fascynująca opowieść, a zarazem praktyczny poradnik tematyczny dla potencjalnych naśladowców, którzy zastanawiają się, jak w dalekich krajach radzić sobie m.in. (...) Lokalny przewodnik to język, przepustka, klucz otwierający drzwi do zwykłego życia niezwykłych dla nas ludzi.
Gdyby nie Narayan, nie uczestniczyłabym w nepalskiej kremacji nad świętą rzeką, gdyby nie Kongwa, nie pojęłabym, jak można zjeść pięć kilogramów cukru w parę dni, gdyby nie Javier, nie dotarłabym do szamana urywającego głowy kogutom, gdyby nie Tony, po prostu bym nie żyła...